24 czerwca 2025. W maju państwo otrzymało 21,7 mld UAH z tytułu podatku od wartości dodanej. Plan wykonano w 93,4 proc. i jest to pierwszy przypadek od początku roku, gdy wpływy podatkowe nie osiągnęły prognozowanego poziomu. Jednak Państwowa Służba Podatkowa zapewnia: nie ma powodów do niepokoju, a taka dynamika jest w pełni uzasadniona.
Wśród głównych przyczyn wymienia się rekordowy poziom zwrotów VAT dla firm. W maju przedsiębiorstwom zwrócono 15,5 mld UAH – o 2,5 mld więcej niż zwykle.
Kolejnym powodem jest wzrost importu. Powoduje on zwiększenie podatkowego kredytu naliczonego, co z kolei zmniejsza konieczność odprowadzania VAT od produkcji krajowej. Jeśli dodać do tego sezonowe spowolnienie gospodarki, mniejszą liczbę przewozów i skutki działań wojennych w przemyśle – majowe dane stają się bardziej zrozumiałe.
Mimo to ogólny obraz pozostaje pozytywny. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku do budżetu wpłynęło 134,4 mld UAH z VAT – o 11,7 mld więcej niż zakładał plan. To o 9,5 proc. powyżej oczekiwań i niemal o 20 proc. więcej niż w tym samym okresie 2024 roku.
Majowy spadek wpływów to jednak tylko część szerszego obrazu: równocześnie w systemie narastają opóźnienia w zwrotach VAT dla przedsiębiorstw. Zarówno niedobór wpływów z VAT w maju, jak i rosnące zadłużenie z tytułu jego zwrotu wskazują na jeden problem: państwu coraz trudniej zachować równowagę między dochodami budżetowymi a zobowiązaniami wobec podatników.
Na początku czerwca minister finansów Serhij Marczenko zapowiedział, że dzięki przekroczeniu planu dochodów rząd liczy na pozyskanie dodatkowych około 100 mld UAH — środki te są niezbędne do pokrycia rosnących wydatków na obronę. Zarówno administracja podatkowa, jak i służba celna działają pod silną presją — plany muszą być realizowane z nadwyżką.
Jednak na tle takich oczekiwań w Radzie Najwyższej pojawiły się podejrzenia: jakoby urząd skarbowy celowo opóźniał zwroty VAT firmom, by „na papierze” wykazywać lepsze wyniki budżetowe.
W efekcie – według deputowanych – wartość niewypłaconych zwrotów VAT przekroczyła 30 mld UAH. Przedsiębiorcy również zwrócili uwagę, że problem ma charakter systemowy: w samym maju suma opóźnień wzrosła o prawie 4 mld UAH.
Ówczesny szef Państwowej Służby Podatkowej, Rusłan Krawczenko, próbował oddalić te zarzuty. Według niego wzrost kwoty niewypłaconych zwrotów nie wynika z manipulacji, lecz z faktu, że przedsiębiorcy coraz aktywniej składają wnioski o zwrot VAT, co z kolei wymaga więcej czasu na ich weryfikację. Jak podaje służba podatkowa, w tym roku ich liczba wzrosła niemal o jedną trzecią. Zdaniem ekspertów, przyczyną może być ożywienie eksportu w związku z oczekiwanymi ograniczeniami ze strony Unii Europejskiej.
Tymczasem deputowani i przedstawiciele biznesu podejrzewają coś innego: urząd skarbowy i skarb państwa miałyby celowo przetrzymywać środki, aby poprawić wskaźniki wykonania budżetu.
Na to wszystko nakłada się ogólne obciążenie budżetowe związane z potrzebami obronnymi: część ekspertów wskazuje na deficyt zasobów, który państwo stara się pokrywać wszelkimi możliwymi sposobami, w tym także poprzez opóźnienia w zwrotach. Do technicznych przyczyn opóźnień zalicza się również wzrost liczby kontroli, niewykonywanie wyroków sądów oraz zakłócenia w pracy skarbu państwa.
Aby rozwiązać ten problem, przedsiębiorcy i eksperci proponują szereg rozwiązań. Wśród nich: przywrócenie publicznego rejestru automatycznych zwrotów VAT, wprowadzenie comiesięcznego raportowania przez urząd skarbowy i Ministerstwo Finansów przed parlamentem, a także stworzenie mechanizmu pozasądowego odwoływania się od odmów. Organizacje biznesowe przyznają, że do czasu zakończenia wojny rozwiązanie problemu w pełni będzie trudne, jednak pierwsze pozytywne zmiany są możliwe – pod warunkiem przejrzystości, woli politycznej i regularnej kontroli obywatelskiej.
Wiktoria Czyrwa
Image by Steve Buissinne from Pixabay