Kryptowaluty legislacyjnym problemem

17 października 2024. W Ukrainie ponownie rozmawia się o konieczności legalizacji kryptowaluty. Jednak urzędnicy i finansiści są nastawieni sceptycznie: pomimo potencjalnej atrakcyjności rynku kryptowalut i możliwości dodatkowych wpływów budżetowych, branża ta pozostaje ryzykowna.

Jedna z ostatnich wiadomości z oficjalnych źródeł pochodzi od przewodniczącego komitetu finansowego parlamentu, Danyła Hetmancewa. Według niego realny termin legalizacji rynku kryptowalut to początek przyszłego roku. Zaznaczył on, że nie przewiduje się żadnych ulg podatkowych dla tej branży – planowane jest standardowe opodatkowanie, które obejmie zyski z inwestycji.

Z kolei Narodowy Bank Ukrainy na razie nie rozważa kryptowaluty jako legalnego środka płatniczego. Jak twierdzi szef NBU, Andrij Pyszny, regulator pracuje nad stworzeniem ram prawnych, które będą uwzględniać doświadczenia europejskie i wymagania dotyczące monitoringu finansowego.

Pyszny nie ma wątpliwości, że rynek kryptowalut należy uregulować, bo inaczej nie będzie możliwe jego kontrolowanie.

Jego zdaniem rynek ten ożywił się w związku z ostatnimi ograniczeniami dotyczącymi transferów P2P do 150 tys. UAH miesięcznie. W związku z tym NBU pracuje nad wzmocnieniem regulacji w zakresie działalności bez licencji, co często wiąże się z funkcjonowaniem rynku aktywów wirtualnych.

Wielu analityków uważa, że porządek w krypto-branży w Ukrainie można by już dawno wprowadzić, gdyby nie wojna. 17 lutego 2022 roku Rada Najwyższa uchwaliła ustawę „O aktywach wirtualnych”, która jednak nie zdążyła w pełni wejść w życie nie tylko z powodu wojny, ale również z powodu konieczności uchwalenia kolejnej ustawy, która rozdzieliłaby zakres kompetencji między różne organy nadzoru i, co najważniejsze, ustaliłaby reżim opodatkowania oraz stawki podatkowe.

Największe kontrowersje wzbudza kwestia opodatkowania: biznes kryptowalutowy domaga się 5 proc. podatku, podobnie jak w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. Władze nalegają na podstawowe warunki na poziomie 19,5 proc. (18 proc. PIT i 1,5 proc. składki wojennej), które wkrótce wzrosną do 23 proc. z uwzględnieniem zwiększenia składki wojennej do 5 proc. dla osób fizycznych. Ostatnia wypowiedź Hetmancewa potwierdza, że raczej trudno będzie osiągnąć kompromis w tej kwestii.

Sytuację komplikuje fakt, że agencje rządowe nie mogą zdecydować, która z nich powinna być odpowiedzialna za sferę kryptowalut. O tę rolę ubiega się zarówno Ministerstwo Transformacji Cyfrowej, jak i Narodowa Komisja ds. Papierów Wartościowych i Rynku Kapitałowego (NKCPFR). Tymczasem przedstawiciele branży kryptowalut narzekają, że w ten sposób ukraińscy urzędnicy pozbawiają Ukrainę znaczących wpływów podatkowych. Trudno oszacować dokładne liczby, ale według badania przeprowadzonego przez największą ukraińską giełdę kryptowalut Kuna, chodzi o dziesiątki miliardów dolarów.

Ostatecznie udało się przekonać Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który w czerwcu tego roku uwzględnił kwestie regulacji rynku kryptowalut w Memorandum z Ukrainą. Państwo zobowiązało się uchwalić Ustawę „O aktywach wirtualnych” do końca 2024 roku. Według przedstawiciela NKCPFR Jurija Bojki, dokument zostanie opracowany wspólnie przez NBU i Komisję przy wsparciu technicznym MFW. Pozwoli to dostosować ustawodawstwo do standardów międzynarodowych, uwzględniając cele rozwoju gospodarczego i ryzyka dla stabilności finansowej. Ukraina bada także doświadczenia Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) dotyczące wprowadzenia regulacji MiCA, uchwalonej w 2022 roku.

Obecnie istnieją dwa projekty ustaw dotyczące rynku aktywów wirtualnych – jeden z NKCPFR i jeden z Ministerstwa Cyfryzacji. Główna różnica między projektem ustawy nr 10225 a alternatywnym nr 10225-1 polega na podejściu do regulacji rynku aktywów wirtualnych. Pierwszy, z pewnymi poprawkami, powtarza projekt NKCPFR z czerwca 2023 roku i ma na celu dostosowanie ukraińskiego ustawodawstwa do standardów UE, w tym do regulacji MiCA.

Drugi projekt, zdaniem ekspertów, to „kosmetyczna naprawa” Ustawy Ukrainy „O aktywach wirtualnych” z 2022 roku. Pozostawia główne wady, takie jak niski poziom ochrony konsumentów oraz brak skutecznych mechanizmów przeciwdziałania nadużyciom na rynku. Według Jurija Bojki, nie ma mowy o połączeniu tych projektów: parlament wypracuje nowy dokument w ramach Memorandum MFW.

Jednocześnie Ministerstwo Transformacji Cyfrowej ostrzegło przed ryzykiem związanym z wprowadzeniem MiCA w Ukrainie, w tym możliwymi „lukami regulacyjnymi”, dodatkowymi kosztami oraz zwiększeniem wpływu regulatora na kryptobranżę. Dlatego proces legalizacji kryptowalut w Ukrainie na pewno nie będzie prosty.

Wiktoria Czyrwa
Image by Sergei Tokmakov, Esq. https://Terms.Law from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn