17 lutego 2021. Trzeba wspierać ukraiński biznes, ale potrzebny jest rozsądny kompromis przy uchwalaniu ustawy o lokalizacji produkcji – powiedział premier Denys Szmyhal w wywiadzie dla agencji Ukrinform.

Premier w ubiegłym tygodniu był Brukseli i w ten sposób odniósł się do krytykowanego przez Unię Europejską projektu ustawy, preferującej w zamówieniach publicznych produkty wytwarzane w Ukrainie. Projekt „Ustawy o zmianach w ustawie o zamówieniach publicznych w sprawie utworzenia warunków dla zrównoważonego rozwoju i modernizacji krajowego przemysłu nr 3739” został przyjęty przez Radę Najwyższą w pierwszym czytaniu w dniu 21 lipca 2020 roku. Dokument przygotowany do drugiego czytania przewiduje, że tymczasowo, od 2021 r. na okres 10 lat, obowiązywałby spis wyrobów, których nabycie poprzez zamówienia publiczne byłoby możliwe wyłącznie, jeśli odpowiednia część ich produkcji jest zlokalizowana na terenie Ukrainy. W 2021 r. stopień lokalizacji powinien wynosić co najmniej 10 proc., w 2022 r. – 15 proc., w 2023 r. – 20 proc. i tak dalej, aż do 40 proc w 2027 r. i do końca okresu 10 lat. W intencji twórców projektu ma on sprzyjać odbudowie zdolności produkcyjnych ukraińskiego przemysłu. Unia Europejska stanowczo twierdzi, że takie zapisy są sprzeczne z umową stowarzyszeniową Ukrainy z UE.

Premier Szmyhal wyjaśniał w wywiadzie przesłanki krytyki ze strony UE, podkreślając że takie zapisy są postrzegane jako naruszenie zasad rynku i konkurencji.

Premier Ukrainy Denys Szmyhal nie zaprzecza, że ważne jest wspieranie ukraińskiego biznesu, ale opowiada się za rozsądnym kompromisem w przyjmowaniu przepisów dotyczących lokalizacji produkcji w procesie zamówień publicznych. „Z jednej strony nie jest to dobre dla producentów krajowych, ponieważ zniechęca ich do konkurencji z silniejszymi graczami europejskimi. Ale z drugiej strony, pozwala bardziej sztywno konkurować ze sobą o dostęp do zamówień rządowych i finansowania. O tym właśnie rozmawiamy z naszymi europejskimi partnerami i gdzie możemy znaleźć z nimi kompromis” – powiedział Shmygal.

Premier zapewnił, że zdecydowanie popiera potrzebę rozwoju produkcji w Ukrainie, tworzenia przedsiębiorstw zaawansowanych technologicznie i nowych miejsc pracy. Wskazał, że tanie finansowanie i „pewne wsparcie eksportowe” ze strony rządu ukraińskiego będzie o wiele skuteczniejsze niż „niedopuszczanie europejskich towarów na rynek ukraiński, aby nie tworzyły tutaj konkurencji”.

(Red.)