15 lutego 2021. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) dokonał przeglądu programu pożyczkowego dla Ukrainy. Gösta Ljungman, szef misji MFW w Ukrainie stwierdził, że trzeba poczekać z wypłatą pierwszej części drugiej transzy pożyczki. Wszystko zależy od większych postępów w reformach.

MFW wskazał, że potrzebne jest wzmocnienie zarządzania w Narodowym Banku Ukrainy (NBU), wzmocnienie ram prawnych i regulacyjnych nadzoru NBU nad restrukturyzacją i uporządkowaną likwidacją banków, wzmocnienie polityki mającej na celu zmniejszenie średniookresowego deficytu budżetowego, ustawodawstwo  przywracające i wzmacniające działania antykorupcyjne i sądownictwo, postępy w polityce energetycznej.

MFW w czerwcu  2020 r. zaakceptował program pożyczkowy dla Ukrainy w wysokości 5 mld USD i praktycznie od razu przekazał 2, 1 mld USD. Nie byłą to jednak pomoc bezwarunkowa. Od jesieni Ukraina bezskutecznie ubiega się o cześć kolejnej transzy pożyczki – o 700 mln USD z kwoty 2,2 mld USD. Te środki mają złagodzić skutki spowolnienia gospodarczego, wywołanego koronawirusem. W ostatnich miesiącach krytykę MFW wzbudziły zwłaszcza zmiany w banku centralnym i przywrócenie dopłat do gazu ziemnego dla gospodarstw domowych, które osłabiają budżet państwa.

Jak powiedział Gösta Ljungman, „dyskusje będą kontynuowane”.

(Red.)