3 lipca 2020. „Polska pokrywa koszty badania na koronawirusa dla Ukraińców przyjeżdżających do pracy” – powiedział Bartosz Cichocki, Ambasador RP w Kijowie.

Dziś granicę z Ukrainą można przekraczać w Dorohusku, Korczowej, Hrebennem oraz w Medyce. Od 6 lipca swoją pracę wznawia też przejście w Budomierzu. Podczas przekroczenia granicy dokonuje się szeregu czynności, w tym obowiązkowego pomiaru temperatury ciała oraz wpisu do sytemu EWP celem objęcia 14. dniową kwarantanną. Każdy przyjeżdżający musi wypełnić ankietę, tzw. kartę lokalizacyjną, w której wpisuje się najważniejsze dane, w tym adres kwarantanny numer telefonu. Ambasador Cichocki podkreślił, iż obywatele Ukrainy, udający się po pracę do Polski, wykonują test na koronawirusa na koszt państwa polskiego i poddają się kwarantannie w miejscu zatrudnienia. Ponadto te osoby mogą pracować w czasie kwarantanny, jeśli będą odizolowane od innych pracowników.

Po przekroczeniu granicy zewnętrznej Polski, z kwarantanny są zwolnione załogi statków powietrznych i morskich, kierowcy zawodowi w transporcie międzynarodowym, uczniowie i studenci, a także członkowie misji dyplomatycznych i przedstawiciele organizacji międzynarodowych.

1 lipca weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów RP z dnia 30 czerwca br. w sprawie ograniczeń związanych z wystąpieniem stanu epidemii koronawirusa. Zgodnie z tym dokumentem do grupy osób zwolnionych z kwarantanny zaliczono też pasażerów statków powietrznych przelatujących do Polski z 8 krajów, w tym z Ukrainy.

Wystąpiła jednak siła wyższa w postaci decyzji Rady Ministrów UE, zalecająca krajom członkowskim zniesienie od 1 lipca zakazu podróżowania dla mieszkańców 14 krajów, ale bez Ukrainy. Unijne zalecenie sprawiło, że 2 lipca pojawiło się kolejne rozporządzenie Rady Ministrów RP, w którym Ukrainy nie było już  na liście krajów „zaufanych” pasażerów.

Polacy już od połowy czerwca mogą wjeżdżać na Ukrainę bez obowiązku poddania się kwarantannie. Zaś od 3 lipca obywatele Polski są też zwolnieni z kwarantanny po wyjeździe z Ukrainy.

Valentyn Honcharenko